Gdzieś na początku grudnia 2009 uświadomiłem sobie, po porównaniu wszystkich tekstów jakie na tematy z polskością związane napisałem, że jednak stanowimy odrębność cywilizacyjną. Fakt - musiałem w sobie przełamać bariery mentalne - zwłaszcza te związane ze stosunkiem do KRK, ale także odnieść się krytycznie do Konecznego, którego uznawałem go (i uznaję) za geniusza. Zebrałem wcześniej napisane teksty i skompilowałem je do postaci CP. Niewątpliwie - widziałem spójność idei, ale też żal mi było wielu opracowań, które naprowadziły mnie na końcowe stwierdzenia. Bo one były efektem moich zmagań - porównań, przemyśleń. Niektóre sięgają bardzo, jakby się wydawało, odległych kwestii, ale mających wpływ na wynik. Całość starałem się prowadzić bez opierania się na autorytecie Ewangelii ,(bo względem Biblii byłem już wcześniej krytyczny), z przekonaniem, że wynik końcowy winien być zgodny z jej duchem - bo Prawda nie powinna być niezgodna z nauką Chrystusa. Sami wiecie, że takie ujęcie budziło sprzeciw - gdyż sądzono, że to myśl przeciwko. Tak nie było, ale moje ujęcia były zbyt mało precyzyjne w wyrażaniu myśli. W ciągu roku powstało sporo tekstów uzupełniających i wyjaśniających. Ich efektem było narastające przekonanie o potrzebie przeredagowania opracowania. Okres Bożego Narodzenia, a właściwie to cały grudzień, był ponowną analizą porównawczą. Efektem tekst, który przedstawiłem kilku osobom. Jednak przygotowania do wrocławskiej prelekcji - wprowadziły wiele zmian - głównie eliminujących nieciągłości logicznego wywodu. Efektem prelekcji i dyskusji - będzie bardziej czytelna wersja. I jeśli ta wersja 1.0 - to chyba 32 strony dość zwartego tekstu, to obecna - 2.0 będzie liczyła połowę tego, a i to tekstu rozrzuconego. Tyle, że będą to istotne wskazania szkieletu idei, a nie objaśniania; te winny mieć formę rozwinięcia jako osobne teksty. Cóż dodać? Rok ubiegły traktowałem jako promujący samo określenie Cywilizacja Polska, a i to spotykało się z prześmiewczymi uwagami. W zasadzie nigdzie, poza naszym portalem, tekst nie był prezentowany w całości a i tu mało było tych, którzy "przebili" się przez jego zawiłości. Ten rok - chcę poświęcić prezentacji i propagowaniu idei. Prelekcja we Wrocławiu stanowiła dla mnie bardzo ważny punkt - dla mojej psychiki, gdyż była konfrontacją zumysłami ludzi, którzy po raz pierwszy spotkali się z tą ideą i od razu musieli dokonać refleksji. Christo uznał prelekcję za pozytywną. Dla mnie ważne było jeszcze i to, że przez ponad godzinę wywodu - udało mi się utrzymać zainteresowanie tematem. Nikt nie wychodził (no - ktoś z racji telefonu), a raczej ludzie dochodzili . Uwagi dyskusji - to nie krytyka, a w większości okazanie stosunku do przedstawionej idei. Co dalej? Na pewno będzie prelekcja w ramach najbliższego spotkania KNP. Sugerowałem i zrobię to ponownie, aby odbyła się prelekcja w nE. Jest także moim zamierzeniem, ale dopiero po przynajmniej dwóch spotkaniach, przekazać tekst kurii warszawskiej - bezpośrednio któremuś z biskupów. Mam nadzieję, że włączycie się w akcję propagandową. Jeśli pojawi się potrzeba i możliwość prezentacji - jestem gotów służyć swą osobą. Bo wydaje się, że np. warto byłoby zaprezentować ideę w środowisku ONR, Młodzieży Wszechpolskiej - zwłaszcza, że są istotne zbieżności (choć i różnice), z pracami Jędzrzeja Giertycha. Jeśli trzeba - pojadę (póki starczy mi środków) do innego miasta.
Myślę też, że jak na rok od powstania idei zrobiono bardzo dużo - choćby ten portal. Ale i Wasze - zwłaszcza pozytywnie krytyczne uwagi - wielce przyczyniły się przekonania, że CP jest jedyną ideą, która ma szanse być przewodnią w budowie Polski Marzeń. I w tym roku - należy już rozszerzyć działania organizacyjne. Jeśli czas jest po temu - a wierzę w Opatrzność, przekonacie się sami jak szybko powstanie budowla. |