Bóg jest Ogrodnikiem Ludzi - widzi wszystkich i każdego z osobna
Okiem ogrodnika
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Cywilizacja Polska - dyskusje2014.07.01 02:17

"Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej

 
 
Platforma "się zachwiała", ale opozycja nie tworzy wiarygodnej alternatywy.
 


 Może to dziwić, ale w zapowiedziach tworzenia zjednoczeń, czy to prawicowych, czy to lewicowych, bądź liberalnych - dopatruję się słabości tych ugrupowań.

 
Żadna z "partii wiodących" w swym sektorze nie wnosi nowych wartości ideowych; to cały czas ten sam układ. Rosnące poparcie KNP i jego lidera JKM, także nie jest propozycję na przyszłość - świadczy jedynie o zdesperowaniu społeczeństwa przy braku świadomości skutków.
To na zasadzie - jest źle, dotychczasowe ekipy polityczne nie dają gwarancji normalności i jakichkolwiek perspektyw rozwojowych, to może włączenie do gry opcji "oryginalnej" może wprowadzić ferment zmian.
 
Partyjne gry mają cyniczny charakter; PiS nie ma szans na przejęcie władzy, a postawa względem "banderowców" i krytyka przejęcia, w ułomnej nawet formie, kontroli nad emisja pieniądza - dyskredytuje tę partię jako odwołującą się do patriotycznych haseł.
Bredzenie Kaczyńskiego o 700 - tysięcznej armii na wzór , tym razem, Korei Południowej, świadczy o mentalnej aberracji.
W tej sytuacji "zjednoczenie prawicy" bez jakiejkolwiek wizji przyszłości jest świadomą manipulacją mającą pokryć ideową pustkę.
 
Zjednoczenie SLD z "umierającym" Palikotem - nawet nie zasługuje na poważniejszy komentarz.
 
Na pewno można spodziewać się zgromadzenia środowisk liberalnych wokół KNP. Tyle, że to także nie jest nową jakością - może jedynie wprowadzić trochę zamieszania.
 
Jakieś podsumowanie?
Chyba tylko takie, że "zgrał się" cały dotychczasowy system władzy. W jego ramach przesuwanie akcentów nie jest w stanie sprostać wymaganiom przyszłości i społecznej frustracji.
Czyli - potrzeba jest zmiany systemu. Tylko pytanie - jakiego i czy społeczeństwo jest przygotowane, aby ponieść ciężar zmian.
 
Przykład Ukrainy, gdzie wielu z popierających Majdan chciało normalności a efektem stała się wojna domowa, jest tu wielce wymowny. Dlatego wyzwaniem chwili jest dyskusja o systemowej zmianie sposobu kierowania Państwem Polskim. 

 
2737 odsłon  średnio 5 (1 głos)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: cywilizacja, władza, wartości, Polska Racja Stanu.
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Piotr Świtecki, 2014.07.01 o 04:03
To nie "czy społeczeństwo jest gotowe", tylko kwestia biologii. Nawet nie "zgranego systemu". Aczkolwiek systemowi do zdechnięcia jeszcze daleko, a młodym gniewnym daleko do skutecznego poprowadzenia sensownych zmian. Stąd wysoka pozycja kuriozów w rodzaju "kryptożyda" JKM.
Jak możemy pomóc Ruchowi Narodowemu osiągnąć jak najlepsze rezultaty i uniknąć błędów? Czy w ogóle możemy coś robić, prócz ustąpienia miejsca?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Krzysztof J. Wojtas, 2014.07.01 o 08:12
Aby społeczeństwo było "gotowe" to najpierw musi wiedzieć jakie zmiany są konieczne.
Na razie się o tym nie mówi.
Młodzi gniewni nie tworzą idei - mogą ją zaakceptować "na wiarę" jeśli przedstawią ją ludzie wiarygodni.

A niby co nowego wnosi RN, że uważasz , iż trzeba na ten ruch stawiać?
Winnicki dokonał machlojki na Holocherze. Sądzę, że wspólnie z pozostałymi (Zawiszą, Bosakiem itd.) Programu, poza hasłami brak - nawet odwołanie do Dmowskiego niespójne.
Żadnych odmienności gospodarczych - a już atak na Belkę to stanowisko antynarodowe.
Wyraźny lans mediów Winnickiego.

Czyli żadne zmiany, a jedynie "rozmowy kontrolowane".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Piotr Świtecki, 2014.07.01 o 09:53
Przecież pod większością Twojego komentarza mógłbym się podpisać. Właśnie dlatego spytałem, co my możemy zrobić, żeby mu/nam pomóc oraz ustrzec się niebezpieczeństw?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Krzysztof J. Wojtas, 2014.07.01 o 13:37
To ty chcesz oprzeć się na RN; wcześniej wyraźnie wskazywałeś na KRK.
Ja nie mam złudzeń - jedynie wartości mogą być podstawą odnowy.
I aby wyjaśnić kwestię: będę popierał KRK zawsze, gdy podstawą działań będą tam wartości, a nie interesy. Dlatego na poziomie parafii - na pewno jest to instytucja tworząca osnowę życia społecznego.

Co możemy zrobić?
Chyba wyraziłem to jasno. Obecnie najskuteczniejszym działaniem jest powołanie Słowiańskiej Akademii Cywilizacyjnej.
Natomiast demonstracje, wybory itd. to działania destrukcyjne.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Piotr Świtecki, 2014.07.01 o 13:49
"To ty chcesz oprzeć się na RN; wcześniej wyraźnie wskazywałeś na KRK."

Jakie znowu "chcesz", jakie "oprzeć", a przede wszystkim skąd przeciwstawienie RN i "KRK"??? Mam wrażenie, że sporo tekstów i komentarzy na Polakach.eu.org zostało ostatnio przeoczonych albo niezrozumianych...

Ależ proszę sobie tę Słowiańską Akademię Cywilizacyjną tworzyć. Może nawet Putin rzuci jakąś dotację?.. ;-) A święte dęby będą na kampusie, do przytulania? ;-)

Ruchowi Narodowemu w żaden sposób pomóc nie można? Czy tylko nie warto? A może... nie należy?...

Pomóc na przykład uświadamiając, że nie wystarczą demonstracje i wybory, oraz prowadząc w miarę możności w jego ramach program owej Słowiańskiej A.C.?

Kwestia polega na tym, że Ruch Narodowy potrafi więcej, niż tylko "pierdzieć w stołek", kłocić się i dzielić, licytując czyja polskość prawdziwsza, niż narzekać że się nie da, tropić Żydów i snuć imperialne mrzonki.
Właśnie z tych racji nie dziwię się, że kręgi RN niespecjalnie szukają poparcia u osób 30+.

Ale to nie znaczy, że te starsze, bardziej doświadczone osoby nie powinny użyć swojego rozsądku, by RN pomóc w rozwoju oraz ustrzec potencjał młodych ludzi przed zmarnowaniem.

Pozdrawiam!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Krzysztof J. Wojtas, 2014.07.01 o 14:25
Jak już pisałem: dzielę się swoimi przemyśleniami i nie mam zamiaru tworzyć jakiejś organizacji.
Czyli ty i zwolennicy RN - mają głęboko w d... sprawy ideowe, ale za to należy ich popierać, bo tworzą nową jakość. ;-)))
I aby nie brali w tym udziału starsi, bo mogą pytać o "rzeczy nieistotne".

Skoro zaś RN wie co robi, to niech robi, co wie. Mnie z taką opcją nie jest po drodze.
Natomiast - jeśli chcą analiz i wsparcia mentalnego - to jest prosta droga: trzeba o to poprosić.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Piotr Świtecki, 2014.07.01 o 14:55
Co do ostatniego zdania: a jesli nie proszą?

Co do reszty, to zachodzi ciężkie pomieszanie języków.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Krzysztof J. Wojtas, 2014.07.01 o 15:12
Jak nie proszą - to znaczy, że "wiedzą, co robić i robią, jak wiedzą".
Jak to akceptujesz - wspieraj, ale to nie moja opcja.

Co do reszty - czasami jesteś jak skorpion, co to "abo ja już, k..., taki jestem". Czyli szukasz nie porozumienia, a pola konfliktu.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Piotr Świtecki, 2014.07.01 o 16:35
Jak nie proszą, to może też znaczyć, że nie wiedzą nawet tego, że nie wiedzą. Proszę mieć na względzie, że to są młodzi ludzie.
A jeśli założyć cynizm liderów, tym bardziej od rozsądnej i świadomej osoby należałoby oczekiwać troski o ruch narodowy (małą literą). Czy między innymi nie na tym polega "cywilizacja polska"?

W sensie, próbuję zachęcić Szanownego Autora, jako że ma głowę nie od parady i osadzenie nie tylko w blogerskich kręgach, do poszukania sposobu wsparcia tego, co w ruchu narodowym jest właściwe lub przynajmniej rokujące nadzieje... Są takie rzeczy?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Krzysztof J. Wojtas, 2014.07.01 o 21:00
W tym ruchu - nie widzę żadnych wartości.
W zasadzie należy zacząć budować od nowa. Od podstaw.
Dlatego - najpierw dyskusja ideowa.
Jeśli tego nie będzie - to nawet nie ma co próbować.

Dlatego moje ujęcie jest takie - SAC, gdzie wypracowane będą rozwiązania systemowe i dopiero wtedy tworzenie elity -czyli tych, którzy chcą realizacji idei.
Po przekroczeniu progu ilościowo - świadomościowego można zacząć rozważać sprawy organizacyjne.
Wcześniej - zawsze znajdą się lepsi, bogatsi i mądrzejsi.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: "Zjednoczenia" - krótko o scenie politycznej 
Piotr Świtecki, 2014.07.01 o 21:44
Tzn. Szanowny Przedmówca ma zamiar siedzieć z założonymi rękami, gdy lepsi, bogatsi i mądrzejsi wysyłać będą ideową młodzież na mniej lub bardziej symboliczne barykady?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć