
| Cywilizacja Polska - dyskusje | 2011.04.25 09:04 |
Komentarz na nE | Krzysztof J. Wojtas | |  | Polakom poza Krajem | @Krzysztof J. Wojtas Dziwię się Panu, Panie Marku! Jeżeli Pański wpis miał na celu zwrócenie uwagi na włączanie "się w nurt podważania wartości niesionych przez polskość"-
|
w Pańskiej ocenie - przez publicystykę niektórych blogerów "emigracyjnych. To powinien Pan wyraźnie podkreślić - użycie jednego nieskomplikowanego słowa "niektórych".
Generalizowanie i kierowanie Pańskich uwag do grona wszystkich blogerów lub - nie daj Boże - do całej emigracji wydaje mi się poważnym błędem.
Chyba nie to było Pańską intencją. Pozdrawiam z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego nadużycie link skomentuj usuń raven59 24.04.2011 21:19:20 @raven59 Dzięki za uwagę, ale ... Podtytuł "Od Demaskatora po Centurię" - wskazywał zakres postaw, gdzie Demaskator był przykładem skrajnie negatywnym - z racji tekstów nadmiernie przesiąkniętym jadem, a Centuria pozytywnym - o w zasadzie wyważonym stanowisku.
Przykre, że reakcja była okurat odwrotna. Przykre tym bardziej, że wszystkie moje teksty są nacechowane znacznym uogólnieniem, a przypisanie im osobowego odniesienia świadczy o braku umiejetności syntezy. Być może przesadzam z wymaganiami, ale wystarczy ten tekst przeczytać z uwagą, aby zauważyć, ze jest kierowany nie do osób, ale odnosi się do postaw. To naprawdę wymaga umiejętności czytania ze zrozumieniem - w Pana przypadku - widać - nie stanowiło to problemu.
Ale jest jeszcze podtekst, który wyjawię, bo wskazał Pan na intencje. Otóż - jest tam generalizowanie. To generalizowanie zawsze odnosić się będzie do jakiejś grupy mającej cechy wspólne - w tym wypadku - są poza Krajem. Zatem, niezależnie od powodów wyjazdu, można się spodziewać u nich nostalgii, która może przybierać różne formy. Od poczucia krzywdy z racji zmuszenia do wyjazdu, do lekceważącego i pogardliwego traktowania "oferm", które w Kraju pozostały.
Ten ślad w psychice pozostaje - i daje się go zauważyć w sposobie pisania i doborze tematyki.
Notka moja miała więc i ten cel, aby sami blogerzy zastanowili się nad tym, co i jak piszą, bo nie każde ujęcie jest akceptowalne. Niekiedy, zwłaszcza przy generalizacjach, budzi niechęć i negatywne odczucia. A są i inne skojarzenia. "Obcy" blogerzy pozwalają sobie często na prezentowanie ostrzejszych określeń i form, zwłaszcza pisząc anonimowo - pod nickiem. Stawiają nierealne - oderwane od rzeczywistości cele itd. Takie postawy nie sprzyjają integracji, a powiększają dystans.
Tymczasem pisząc - mogą dostarczać ciekawego materiału porównawczego. Mogą także włączać się w nurt kultywowania i podtrzymywania polskości. Tyle, ze powinno to być skorelowane z potrzebami i możliwościami na miejscu. Jednak autorytarne wypowiedzi o polskości na obczyźnie będą wiarygodne po przeżyciu tam trzech pokoleń i utrzymaniu związku z Krajem. Inaczej, przynajmniej ja, uważam takie wypowiedzi za nieuprawnione. A jak się chce zmieniać Kraj zgodnie z nabytym doświadczeniem i wyobrażeniami - trzeba tu wrócić i na miejscu próbować.
Czy wyjaśniłem swe stanowisko?
Pozdrawiam świątecznie. |
Cóż. na tym portalu - niektóre osoby wykazały się takze posiadanymi umiejetnościami i sposobem rozumienia rzeczywistości; dla nich, można to prześledzić, ważna jest tylko personalna "nawalanka". Szerszy zakres rozumienia - jest im niedostępny. Bedę to miał na uwadze. I poniekąd cieszę się, ze te postawy ujawniły się już teraz. A ta notka jest do przeczytania - nie bedę jej komentował. |
| 788 odsłon | średnio 2,5 (2 głosy)      |
Tagi: społeczeństwo.
|
|
Chyba chcę tu prezentować idee - także w jaki sposób powstają. |
|