
| Cywilizacja Polska - dyskusje | 2012.01.17 08:28 |
Imperium Cywilizacji Polskiej (2) | Krzysztof J. Wojtas | |  | Od stworzenia świata | Bóg stworzył świat w
uporządkowany sposób. Czyli zgodnie z Prawami Bożego Porządku. Te Prawa staramy
się poznać – zarówno drogą doświadczeń mistycznych, jak i drogą poznania
naukowego. | |
Stopniowo je poznajemy
i odkrywamy, ale droga do pełnego poznania jest jeszcze bardzo długa.
To, że nauka kieruje się tylko fragmentarycznym rozumieniem praw wskazuje np.
niedawno zaobserwowane zjawisko przejścia
komety przez koronę słoneczną; gdyby temperatura korony słonecznej miała
wielkość o jakiej zapewniali nas naukowcy – nie powinien zaistnieć ślad po tej
komecie. Tymczasem kometa „przebiła
się” na drugą stronę. Niepewna, jak widać, jest nasza wiedza, a wnioskiem jest
stwierdzenie, że umysł ludzki nie jest w stanie dostarczyć jednoznacznie
pewnych usystematyzowań.
Czy podobnie szokujące zjawiska mogą pojawić się w sferze
teologicznej naszych wyobrażeń o świecie?
(Świadomość (o tym w dalszej części opracowania), jest
tworem tego świata i może prowadzić do ułudy.)
Nie jest to
wykluczone; obie drogi poznania nie
mogą tylko prowadzić do sprzecznych wniosków.
Prawo Boże
Jakie jest Prawo Boże? (Inaczej można to określić jako Boży
Porządek).
Biorąc pod uwagę spostrzeżenia tyczące nauki – można wątpić
w zdolność samodzielnego ustalenia; bardziej wiarygodne wydaje się korzystanie
z wskazań – objawień.
Znamienne są słowa Chrystusa, który powołując się na Prawo
wskazał, że jego podstawą jest
przykazanie: „będziesz miłował Pana Boga swego ze wszystkich sił, ze
wszystkiej duszy swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego”.
To prawo może być traktowane jako objawione.
Czy Prawo Miłości zostało ustanowione przez Chrystusa?
Trudny problem teologiczny, gdyż Chrystus, jako Logos –
Słowo Boże, uczestniczył w stworzeniu świata. Jednak w swej ludzkiej postaci
istniał w określonym miejscu i czasie jako Syn Boży.
Czy Syn przeciwstawia się
woli Ojca i wprowadza nowe prawo?
Tak nie jest, co
potwierdza On sam : Jan 5.30 „Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak,
jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli,
lecz woli Tego, Który mnie posłał”.
Nie jest zatem tak, że
Prawo Miłości zostało ustanowione przez Chrystusa - Człowieka i od czasu Jego
obecności na ziemi obowiązuje; to prawo jest obecne od początku stworzenia, a
Chrystus je ponownie przywołał wśród ludu, który chciał to prawo odrzucić
(zastąpić – Dekalogiem?).
Możliwa jest zatem droga rozwojowa narodów oparta na
Prawie Miłości , ale bez kontaktu z
nauczaniem Chrystusa czasu bytności na ziemi.
Wskazanie Drogi
można porównać do sytuacji, gdy we mgle ludzie znaleźli się ludzie na
rozstaju dróg i Chrystus wskazuje im tę właściwą. Jednak nie można twierdzić,
że nie było takich, którym Droga Chrystusa była przedłużeniem ich własnej,
wcześniejszej drogi.
Prawo Miłości –
można tak twierdzić, jest Prawem Bożym i to jest podstawą nauki Chrystusa, a
objawieniem dla ludzi. Bo uświadomienie tego przekracza możliwość samodzielnej
obserwacji.
Uznając Prawo Miłości pozostaje pytanie, kogo uznać za bliźniego.
Całość opracowania będzie dostępna na portalu polacy.eu.org
Wykorzystanie tej publikacji w różnych aspektach –
tylko za zgodą autora z uwagi na potrzebę uniknięcia zafałszowań idei.
Autor nie rości sobie praw i roszczeń innego typu.
CDN.
|
|
| 2151 odsłon | średnio 5 (2 głosy)      |
Tagi: Cywilizacja, społeczeństwo, władza. | Temperatura a ciepło (energia) | |  | | Piotr Świtecki, 2012.01.17 o 09:45 | zjawisko przejścia komety przez koronę słoneczną; gdyby temperatura korony słonecznej miała wielkość o jakiej zapewniali nas naukowcy – nie powinien zaistnieć ślad po tej komecie
Efekt zależy nie tylko od temperatury, ale przede wszystkim od ilości ciepła, jaką może dostarczyć korona słoneczna.
Może ona mieć i milion stopni, ale jeśli nie będzie mogła przekazać wystarczającej ilości ciepła (energii), nie wykona pracy (w tym przypadku - nie przekształci materiału komety w gaz lub plazmę).
Zresztą, komu ja to mówię :))
Czy mylę się?
Jak zatem z tą kometą i koroną było? Może powołać się na jakieś źródło, link? Dojaśnić? Bo tak, jak jest teraz, to mędrkom mojego rodzaju w głowie się nie mieści. Czy tam turbanie.
Pozdrawiam. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Temperatura a ciepło (energia) | |  | | Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.17 o 10:36 | No sprawa jest tego rodzaju, że został "przykryta" m- bardzo niewiele informacji na ten temat.
Były na blogach - gdzieś na początku grudnia. Także zdjęcia. a później nic.
Śledzę działy nauki, a mój pogląd zbiega się z maleńką grupką twierdzącą, że temperatura jądrasłonecznego - to "0".
I nie chce mi się szukać linków. To nie blog naukowy. Tylko przykład, że umysł ludzki nie może być źródłem jednoznacznie wiarygodnych informacji.
(Odnoszę to i do siebie).
PS. Jeśli masz Ty, albo inni nasi - sugestie, gdzie można jeszcze zamieścić obecną serię notek - to bardzo byłoby to wskazane.
Na S24 - nie chcą uwzględnić opcji odwołania do źródła - czyli fragmentami - można zmanipulować.
Tam nie zamieszczę. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Imperium Cywilizacji Polskiej (2) | |  | | Jacek, 2012.01.17 o 11:03 | "Możliwa jest zatem droga rozwojowa narodów oparta na Prawie Miłości , ale bez kontaktu z nauczaniem Chrystusa czasu bytności na ziemi"
NT. Jan. 10. 30.-"Ja i Ojciec jedno jesteśmy"
10. 38. ..."Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu"
Czy nauczanie Chrystusa może być sprzeczne z nauczaniem Boga?
Bardzo niebezpieczna próba podziału.
Cytuję tylko Biblię. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Imperium Cywilizacji Polskiej (2) | |  | | Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.17 o 13:52 | Chyba jest odwrotnie - to ja wskazuję, że nie ma podziału - gdyż Prawo Boże - Przwo Miłości - jest podstawowe w tworzeniu świata. Jest zatem obecne od poczatku.
Twierdzenie, że ono zaczyna się od bytności Chrystusa - Syna Bożego na ziemi - jest fałszywe.
Tak, jak Syn jest w Ojcu, tak Prawo Miłości jest w świecie.
I odwrotnie. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Imperium Cywilizacji Polskiej (2) | |  | | Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.17 o 14:37 | "Nie jest zatem tak, że Prawo Miłości zostało ustanowione przez Chrystusa - Człowieka i od czasu Jego obecności na ziemi obowiązuje; to prawo jest obecne od początku stworzenia, a Chrystus je ponownie przywołał wśród ludu, który chciał to prawo odrzucić (zastąpić – Dekalogiem?)."
Czy można wyraźniej? | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Imperium Cywilizacji Polskiej (2) | |  | | Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.17 o 17:03 | Poszukuję pierwotnego prawa.
Zastanawiam się, co może być dla niego wskazaniem. Wychodzi, że żadną miarą człowiek, bo jego umysł jest zbyt uległy ziemskim skojarzeniom. Bo nawet mistyczny przekaz takie ociążenia ma (będzie o tym jeszcze).
Tylko Bóg może to Prawo wskazać. I na tym się opieram.
Czy może być zmieniane - tak na życzenie, albo na zasadzie - dotąd obowiązywało, a teraz nie?
to te kwestie są tu rozważane. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Imperium Cywilizacji Polskiej (2) | |  | | Krzysztof J. Wojtas, 2012.01.17 o 21:06 | Też szukam odpowiedzi.
Dlatego nie rozwazam, do jakiej grupy dołączyć, ale jak realizować naukę Chrystusa i jaki to ma wpływ na tworzenie się wspólnot relgijnych.
Z kolei wspólnota taka nie może twierdzić, że ma prawo do zmian tego, co legło u podstaw wspólnoty, bo to staje się inną wspólnotą.
Czy ma prawo odwoływać się do starej nazwy? | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Imperium Cywilizacji Polskiej (2) | |  | | Leszek, 2012.01.17 o 14:39 | Ciekawy temat: prawo miłości. Czasem przeciwstawiano prawu miłość, na zasadzie nic nie musisz ale chciej, darmo dawaj bo darmo otrzymałeś.
Myślę, że Prawo Boże -- przy założeniu, że ten świat w obecnym kształcie jest tworem Boga -- zawiera się w Stworzeniu, do którego należy także świadomość. Więc, jeśli tak, to świat bilologiczny polega także na zjadaniu się nawzajem i agresji. Czy jest to kara dla Stworzenia za grzech? Kara dla tysięcy pokoleń? A przecież Biblijny Jahwe mści się jak chłopi pod Słomnikami, tylko do 11go pokolenia :-) Proszę mnie źle nie zrozumieć. To trudne tematy i najczęściej najzdolniejsi nawet apologeci chrześcijańscy się na tym wykładają po całości w starciu z ateistami. Trzeba się z nimi będzie uporać zanim wyjdziemy głosić światu.
Myślę, że Prawo Miłości o którym Pan pisze to ZADANIE dla nas od naszego Dobrego Boga by być jasnością w ciemności, by wyzwalać Miłością i Prawdą z tego świata, którego panem jest Szatan. Ale tu pytanie czemu Bóg dopuszcza by Szatan miał nad nami władzę. Wielu czyni tu zarzut, że Bóg taki jest mało współczujący. Z tymi zarzutami będziemy się musieli uporać. Jest to też ryzyko inkorporowania tez teologicznych do programu społeczno-politycznego. Ale może warto się z tym zmierzyć. W końcu dla człowieka wierzącego Prawo Boże jest najważniejsze.
gratuluję odwagi za podjęcie tematu i przeprowadzenie wywodu. Będzie ciekawa dyskusja. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
|
|
Chyba chcę tu prezentować idee - także w jaki sposób powstają. |
|